sobota, 26 kwietnia 2014

Rozdział 2

         
Po przyjeździe do domu przebrałam się w pudrową, rozkloszowaną spódniczkę, koszulkę na ramiączkach i beżowe lity. Musiałam się jeszcze pomalować, a Dawid ciągle mnie poganiał. Mówił, że musimy wpaść jeszcze w jakieś miejsce. Nie powiedział mi w jakie. Skończyłam się szykować i zeszłam do salonu. Dawid zrobił wielkie wow, jak mnie zobaczył. Zabrałam torebkę i z Dawidem wsiedliśmy do jego samochodu. Jechaliśmy w stronę klubu, gdy nagle skręciliśmy w nieznaną mi ulicę.
 - Gdzie jedziemy? - Zapytałam zdziwiona.
 - Muszę ci kogoś przedstawić.
Czy mój brat chce mi przedstawić swoją dziewczynę? Podjechaliśmy pod duży blok. Dawid zapukał do mieszkania pod numerem 21. Otworzyła nam śliczna dziewczyna. Brat pocałował ją w usta. Dowiedziałam się, że ma na imię Kasia i jest zaręczona z moim bratem. Cieszyłam się, że Dawid założy sobie rodzinę. Zapytał się mnie czy nie chciałabym zostać druhną Kasi, na jego ślubie. Zgodziłam się. Kasia zabrała torebkę i wszyscy ruszyliśmy do klubu. Okazało się, że mamy podobne zainteresowania. Bardzo się polubiłyśmy i postanowiłyśmy zostać przyjaciółkami. Przez całą drogę rozmawiałyśmy, aż wreszcie z rozmowy wyrwał nas głos Dawida
 - Wchodzimy już!!!!
 - Dobra już idziemy!! - Odkrzyknęłam, bo muzyka zaczęła grać tak głośno, że nie słyszałam własnych myśli. Od razu po tym jak weszłam, wczułam się w atmosferę klubu. Rzuciłam się na parkiet i zaczęłam tańczyć i cicho śpiewać. Leciał  mój ulubiony kawałek - Blues Beatdown. Kiedy piosenka się skończyła, rozejrzałam się po klubie. Wzrokiem szukałam Kasi i Dawida, siedzieli przy barze. Ruszyłam w ich stronę. Zamówiłam sok i dosiadłam się do nich.
 - I jak impreza? - Zapytała Kasia.
 - Jest świetnie, dziękuje, że mnie zabraliście.
 - W sobotę, w klubie niedaleko jest impreza, może wybierzesz się z nami?
 - Chętnie, ale nie wiem co na to rodzice.
 - Ja się tym zajmę. - Zaproponował Dawid.
 - Dziękuje, jesteś kochany!!! - Byłam uradowana, wyrwę się z domu i to jeszcze z Kasią i Dawidem. Będzie super, już nie mogę się doczekać!!!
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
Rozdział krótki, ale mam wrażenie, że nikt nie czyta mojego bloga. Jeżeli go czytacie, to zostawcie komentarz, choćby miała być to kropka. Będzie to dla mnie motywacja, żeby pisać. Dziękuje za 180 wyświetleń.


6 komentarzy:

  1. Wiesz ja mam ponad 80 postów i nie narzekam na brak komentarzy :D
    ( bo nie mam żadnych xD ) Mi po prostu sprawia przyjemność pisanie dla całego świata o tym co mnie interesuje xD POzdro / Żero

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja z przyjemnościa czytam, i chyba bedę czytać!!!!!
    podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czytam i mam zamiar czytać dalej.

    OdpowiedzUsuń